Archiwum dla Listopad, 2008
iPhone – kilka spostrzeżeń
Jak wspomniałem w jednym ze wcześniejszych postów (iPhone – przede wszystkim user experience), chciałbym się podzielić z Wami kilkoma własnymi spostrzeżeniami na temat związany z codziennym użytkowaniem iPhone’a. Jak zawsze, zahaczają one o tematykę użyteczności oraz odczuć użytkownika związanych z interfejsem. Tym razem będą to moje własne odczucia, jako że od niedawna stałem się posiadaczem tegoż telefonu.
Wbrew popularnym opinią uważam, że jest to jeden z lepszych aparatów, z jakich można korzystać. Bynajmniej nie mam słabości do produktów Apple, jednak coś jest narzeczy, że przez jednych ten telefon jest lubiany, zaś przez innych znienawidzony.
To co, zaczynamy?
czytaj dalej »
Wrażenia po World Usability Day 2008 we Wrocławiu
13 listopada 2008 miał miejsce Światowy Dzień Użyteczności (World Usability Day 2008 – WUD’08). Miałem okazję uczestniczyć tego dnia w konferencji wrocławskiej, poświęconej właśnie tej tematyce. I jakie wrażenia? Zapraszam do zapoznania się z moimi odczuciami.
iPhone – przede wszystkim user experience
Od ponad tygodnia jestem posiadaczem iPhone’a 3G. Chciałbym się podzielić dzisiaj z wami kilkoma wnioskami i spostrzeżeniami, jakie wykrystalizowały mi się podczas korzystania z tego urządzenia. Z góry zaznaczam, że nie jestem Apple’owym maniakiem ;) Owszem – powyższe urządzenie chciałem zakupić już dawno, ale traktuje je ściśle jako narzędzie pracy (a po godzinach rozrywki) aniżeli gadżet w modzie. Tak by była jasność.
Rozpakowanie pudełka
Po otworzeniu opakowania, byłem dosyć mocno zaskoczony brakiem grubej, przynajmniej kilkudziesięcio-stronicowej instrukcji. Do pudełka została dołączona tylko cienka na kilka stron rozkładówka, ilustrująca grafiką oraz marketingowym bleblum, co można zrobić za pomocą iPhona. Przyznam szczerze, że jest to pierwsza taka sytuacja, gdy producent celowo nie dołącza instrukcji do urządzenia. Na myśl przyszła mi maksyma, często powtarzana przez osoby zajmujące się użytecznością: „jeśli potrzebujesz instrukcji, to znaczy, że coś jest nie tak”. Zatem pocieszony taką myślą, zabrałem się do wypakowywania poszczególnych elementów.
Konkurencyjne World Usability Day 2008?
Do World Usability Day 2008 pozostał jeden dzień. Podobnie, jak w zeszłym roku zapowiada się wiele ciekawych prelekcji oraz rozmów. Z tą jedną różnicą, że… wielu postanowiło zorganizować swoje własne World Usability Day. Jak do tej pory zdążyłem naliczyć trzy równoległe imprezy WUD’08 (i jedną potencjalną).
- Wrocław – WUD’08, Janmedia, (13.11.08: 10.00 – 21.15)
- Warszawa – Śniadanie użyteczności, Making Waves (13.11.08: 09.30 – 12.00)
- Warszawa – Warszawski Dzień Użyteczności ’08, organizatorzy Auli Polskiej (13.11.2008: 18.30 – ??? agendy jeszcze nie ma)
- Kraków – ??? (ale tego nie jestem pewien!)
Co z tego wynika? Każdy chce czknąć kawałek tortu dla siebie. A powinno być chyba inaczej :( Jedna impreza, wspólna, wspólny dialog (co nie znaczy, że muszą być w jednym miejscu). Wyobraźcie sobie trzy równoległe imprezy WUD’08 (Wrocław – Kraków – Warszawa). Pod jedną egidą, jednym logiem, podobne tematy, połączenie online trzech ośrodków, wspólne dyskusje i dialog. Tak ja bym sobie wyobrażał ten dzień. Nie reklamowanie swoich firm w ramach tego jednego dnia. No ale… ten świat nie jest, nie był i nie będzie idealny, więc czemu miałby być też taki dzień 13 listopada?
No właśnie, czemu?
Znajdź szybko
Znajdź to co szukasz szybciej niż myślisz. Użyj klawiatury. Nie możesz znaleźć? Może sprawdź poniższe linki?


