projektowanie interakcji Archiwum

Użyteczne czy tylko efektowne?


meebo-postW dobie wszechobecnych bibliotek, pluginów, gotowych rozwiązań, które ułatwiają budowanie efektownych i często efektywnych rozwiązań, typowy projektant ma do wyboru naprawdę sporą ilość dobrze działających rozwiązań, które można zaaplikować do projektowanych interfejsów.

Sam nie mogę wyjść nadal z podziwu, jakie możliwości dają wszelkie biblioteki oparte np. na jQuery. Dzięki niej zaczęła się upowszechniać nowa, lepsza i wygodniejsza forma popupu – lightbox. Coraz częściej możemy zobaczyć także wygodne zastosowania zwijania i rozwijania elementów, tooltipy, wygodną walidację pól, przegląd listy zdjęć jako slideshow.

Rozwiązania oparte na zaawansowanym wykorzystaniu Java Scriptu już dawno weszły pod strzechy przybornika projektanta (a jeśli nie, to należy to jak najszybciej nadrobić). Kilka dni temu zobaczyłem kolejne rozwiązanie, które mnie zaciekawiło na tyle, aby o tym napisać.
czytaj dalej »

Nadchodzi następca popularnego kliknięcia – Tap is a New Click


Każdemu, kogo interesuje nowy trend urządzeń obsługiwanych za pomocą gestów takich jak: iPhone, Wii, wszelkiego rodzaju tablety czy nawet popularne bankomaty (oraz mało używane w Polsce Kiosk-i), zachęcam do obejrzenia prezentacji Dana Saffer’a – „Tap is a New Click”.

Na dobrą sprawę, można by było dodać do tego gesty w przeglądarkach czy czytnikach kart. Można popuścić wodze fantazji. Zapraszam na rewelacyjną porcję wiedzy!


NYC IxDA – Tap is the New Click – Dan Saffer from Interaction Design Association on Vimeo.

Ze strony vimeo.com:


„Tap is the New Click”

Even though the technology has been around for decades, only now are we starting to see mass production and adoption of touchscreen and gestural devices for the public. Jeff Han’s influential 2006 TED demonstration of his multitouch system, followed by the launches of Nintendo’s Wii, Apple’s iPhone, and Microsoft Surface, have announced a new era of interaction design, one where gestures in space and touches on a screen will be as prominent as pointing and clicking.

But how do you create products for this new paradigm? While most of us know how to design desktop and web applications, what do you need to know to design for interactive gestures?

This introduction to designing gestural interfaces will cover the basics: usability and ergonomics; a brief history of the technology; some elemental patterns of use; prototyping and documenting; and how to communicate that a gestural interface is present to users.

ABOUT DAN SAFFER
Dan Saffer is an experience design director for Adaptive Path. An international speaker and author, his writing on design has appeared in BusinessWeek and many online publications. His acclaimed book Designing for Interaction: Creating Smart Applications and Clever Devices has been called „a bookshelf must-have for anyone thinking of creating new designs” and has been translated into several languages. His new book on interactive gestures will be published by O’Reilly in October 2008.

Dan is a member of the Industrial Designers Society of America (IDSA) and the Interaction Design Association (IxDA). He received his Master of Design in Interaction Design from Carnegie Mellon University.

Zwariowany świat e-commerce


e-commerce

E-commerce to w dużym uproszczeniu przeniesienie koncepcji sprzedaży na pole Internetu. Jednak życie użytkownika jest o wiele trudniejsze niż życie klienta sklepu wielobranżowego. Zobacz, jakie najczęściej popełniane błędy spotykają użytkownicy i jakie to wywołuje w nich reakcje. Stać cię na nieświadomość?

Ile razy czuliście się zagubieni w wielkim supermarkecie? Ile razy przemierzaliście po raz kolejny wszystkie działy w poszukiwaniu jednego produktu (a przecież miało to zająć tylko chwilkę)? Ile razy…

W sumie można by tak wymieniać jeszcze długo przypadki, gdy market, w którym aktualnie robicie zakupy, nie ułatwiał wam zadania (a wręcz je utrudniał). Podobnie jak w realnym świecie, dzieje się w internetowych sklepach. Ślepe zaułki, przytłaczające reklamy, niezrozumiały rozkład produktów w działach, nieaktualne ceny – to brutalna codzienność internetowego konsumenta.

czytaj dalej »

Persony – jak je nazywać aby było dobrze


O personach mogliście poczytać w jednym z wcześniejszych moich postów na tym blogu („Z persona za pan brat”). Podsumowując: persona (lub inaczej archetyp) jest charakterystyką, opisem potencjalnego użytkownika będącego odbiorcą naszej aplikacji. Może on należeć lub nie do grupy celu (targetu).

Wiemy już czym jest persona i co na nią się składa. Jednym z takich elementów charakterystycznych jest nazwa (najczęściej imię i nazwisko) persony. No właśnie – jak ją nazwać, aby było dobrze? Różne osoby stosują różne nazewnictwo. Jedni nazywają je w nawiązaniu do typu charakteru, usposobienia, zainteresowań czy też zawodu np. Zofia Uparta, Karol Paker, Kamila Oziębła itp. Jeszcze inni stosują nazwy śmieszne lub zupełnie wymyślne – tak, by się jakoś wyróżniało lub kojarzyło.
czytaj dalej »

Wprowadzanie tekstu – Swype następcą T9


Wprowadzanie tekstu do urządzeń codziennego użytku od zawsze było obszarem zainteresowań osób odpowiedzialnych za interfejsu, ergonomię i interakcję komputer-człowiek. Gdy powstał słownik T9, wiele osób podchwyciło pomysł, który w efekcie miał ułatwić, usprawnić i znacznie przyspieszyć wprowadzanie tekstu do urządzenia. Słowniki T9 znalazły swoje zastosowanie w wszelkiej maści telefonach komórkowych. Mają one wielu zwolenników. Liczba 2,5 miliarda telefonów posiadających takie rozwiązanie w zbiorze swoich podstawowych funkcjonalności mówi sama za siebie. Co oczywiście wcale nie oznacza, że każdy, kto taką opcję posiada, korzysta z niej.

czytaj dalej »

Formularze czyli rzeczy, które nie lubimy wypełniać


Prawdą jest, że gdy widzimy długi formularz, to najczęściej odechciewa nam się przebywania na takiej stronie. Chyba, że nasza motywacja jest bardzo wysoka zaś po pomyślnym wysłaniu wypełnionego formularza otrzymamy oczekiwaną wartość dodaną (dostęp do pożądanej przez nas usługi, prezent w postaci dokumentu pdf – raport, dostęp do sekcji dla VIP-ów itp.).

Jednak okrutna rzeczywistość pokazuje, że w formularzach najczęściej prosi (raczej wymaga) się o informacje, które w bardzo małym stopniu wiążą się z komunikacją tego formularza i z faktycznie potrzebnymi danymi (z punktu widzenia użytkownika oczywiście).

Przykład:
Formularz rejestracyjny do jakiegoś serwisu społecznościowego (tak popularnych ostatnimi czasy). Wymagane pola: imię, nazwisko, adres zamieszkania, login, hasło, e-mail, data urodzenia, zainteresowania, strona www, telefon. Brakuje jak dla mnie tylko jeszcze prośby o numer prawa jazdy, adres konta bankowego i rozmiar noszonej bielizny. A można przecież zrobić inaczej: e-mail, hasło. O ile lepiej by się wypełniało takie formularze.
czytaj dalej »

Dobieranie demograficzne dla testów nie jest najważniejsze?


demographic_chartPodczas dobierania próbki respondentów na potrzeby testów z użytkownikami, często większość z nas kieruje się statystykami oraz badaniami marketingowymi mającymi na celu określenie przedziałów wiekowych docelowych użytkowników badanego serwisu internetowego.

Jest to wygodne, naturalne i oczywiste aby proces dobierania testerów korespondował z wytycznymi, które często dostaje się z działu strategii lub szerzej – marketingu. Ale czy jest to poprawne podejście? Czy kryterium demograficzne powinno być tym, co determinuje w dużej mierze dobór kandydatów na potrzeby testów?

Gdy przeczytałem artykuł opisujący wywiad z Daną Chisnell (autorka książki
Handbook of Usability Testing), zacząłem na poważnie myśleć, jak faktycznie wygląda podejście do doboru osób do testów u mnie oraz w jaki sposób robi to większość z nas, gdy ma za zadanie zorganizować, przeprowadzić i przeanalizować takie badania.

Zasadniczo, tak ja to wspomniałem powyżej, dobór wiekowy (demograficzny) wydaje się najbardziej oczywistym i naturalnym sposobem określenia grup użytkowników, spośród których będziemy dobierać respondentów.

Ale co, gdy popatrzymy na to w odrobinę inny sposób…

czytaj dalej »

Linki otwieramy w nowym oknie czy w tym samym?


Jeszcze nie tak bardzo dawno (ok. rok temu) zaangażowałem się w dyskusję o sposobie otwierania linków. Zasadniczo można było wtedy wyróżnić dwa fronty:

  1. Zwolennicy otwierania linków w nowym oknie (także popupy)
  2. Zwolennicy otwierania linków w tym samym oknie

Każda z grup postulowała swoje argumenty, próbowała obalić kontrargumenty drugiej grupy oraz energicznie brała udział w dyskusji.

Jednym z głównych oręży osób postulujących za otwieraniem linków w nowym oknie była chęć utrzymania użytkownika w obrębie tego samego serwisu jak najdłużej. czytaj dalej »

Wynik wyszukiwania powinien być… no właśnie. Jaki?


Pamiętam jak dziś zajęcia na studiach z Wyszukiwania informacji . Prowadzący powtarzał nam po kilka razy:

Dobra wyszukiwarka nigdy nie powinna zwracać pustej listy wyników

I coś w tym jest. Przecież nie od dziś wiadomo, że zadaniem wyszukiwarki jest odnajdywanie skorelowanych z zdaną frazą wyszukiwawczą pozycji i wyświetlanie wyników w formie uporządkowanej zgodnie ze stopniem relewancji tych wyników (od najlepiej dopasowanych do najmniej dopasowanych).
czytaj dalej »

Nawigacja – paginacja


Długie treści na stronach od zawsze były problemem. Z jednej strony chcielibyśmy umieścić na stronie serwisu całą jego zawartość, z drugiej strony scrollowanie treści przez kilka ekranów nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Wyjątek stanowią blogi, gdzie użytkownicy są przyzwyczajeni do posługiwania się pionowym suwakiem przeglądarki. Jednak nie blogi będą stanowić dzisiejszy temat. Chciałbym napisać troszeczkę o dobrych przykładach radzenia sobie z długimi treściami w obrębie serwisu.
czytaj dalej »