Wrażenia z po pierwszym nieformalnym spotkaniu usability
Pierwsze nieformalne spotkanie usability we Wrocławiu za nami. Jak mogliście przeczytać we wcześniejszym poście (I nieformalne spotkanie wrocławskiej branży usability), spotkaliśmy się w Czekoladziarni. Było sympatycznie, miło a co ważniejsze, klimat sprzyjał dyskusji :)
Pojawiło się łącznie siedem osób, więc bardzo sympatyczne grono do dyskusji. Kameralny klimat Czekoladziarni i smak gorącego i jakże szlacheckiego trunku jakże sprzyjał pozytywnym nastrojom (mi zwłaszcza, bo skusiłem się na dwie filiżanki – ach te łakomstwo).
O czym rozmawialiśmy?
Były przypadki dziwnej treści z serwisów finansowych, poruszyliśmy kwestie testów z użytkownikami i case, gdzie wbrew pozorom badanie nie wychwyciło bardzo krytycznego błędu (tak czasami niestety bywa). Wymieniliśmy się doświadczeniami odnośnie interpretowania i traktowania przez klientów wyników badań i analiz a także o nadgryźliśmy temat badań terenowych i obserwacji pracy użytkowników w ich “naturalnym środowisku”.
Dyskusje czasami toczyły się pojedynczo, czasami współbieżnie, więc i tematyka była różnorodna. Pilotażowe spotkanie sprawdziło się. Koncepcja wydaje się dobra i mam nadzieję, że kolejne spotkanie (za jakiś czas) będzie równie owocne w dyskusje, co to pierwsze :) Dziękuję w imieniu swoim i Jakuba raz jeszcze za przyjście na spotkanie i tak pozytywną i budującą dyskusję. O to właśnie chodziło – aby pogadać!
Następnym razem trzeba wziąć aparat (komórka się nie nadaje)
If you enjoyed this post, make sure you subscribe to my RSS feed!








Moim zdaniem także spotkanie się udało. Do następnego razu – koniecznie trzeba zorganizować to ponownie!